poniedziałek, 7 października 2024

Menaggio i Bellagio

 Dzisiaj płyniemy z Varenny do Menaggio i Bellago. Idziemy na przystań promową i zobaczymy, do ktorej miejscowości odpływa najbliższy prom. Kupujemy bilet za 15€, który pozwala przez cały dzień pływać pomiędzy sześcioma miejscowościami: Varenna, Menaggio, Bellagio, Villa Carlota, Tremezzo, Lenno

Menaggio - ma wiele zabytków historycznych, które przypominają o jego znaczeniu na przestrzeni wieków. Było to ważne miasto w starożytności ze względu na swoje uprzywilejowane położenie geograficzne, w miejscu, w którym Via Regina (droga granicząca z zachodnim brzegiem jeziora) spotyka się z drogą prowadzącą przez Val Menaggio do Lugano i doliny Ticino. 

 

dopływamy do Menaggio

niedziela, 6 października 2024

Varenna nad Jeziorem Como

W niedzielę rankiem, po śniadaniu idziemy na dworzec kolejowy w Bergamo. Planowałam/chciałam abyśmy pojechały do Lecco, zwiedziły je a później pojechały do Varenny. Na dworcu okazało się, że trasa kolejowa do Varenny jest w remoncie i jest zastępcza komunikacja autobusowa. Połączenie do Varenny jest z dwoma przesiadkami. Autobusem do Ponte San Pietro, pociągiem do Lecco i przesiadka w kolejny pociag do Varenny. Pogoda też nam nie sprzyja jest pochmurno. Rezygnujemy ze zwiedzania Lecco.

Po południu jesteśmy w Varennie. Po wyjściu z pociagu, razem z tłumem ludzi, kierujemy sie nad jezioro Como.  

Lago di Como jest trzecim co do wielkości jeziorem Włoch.Jest to najgłębsze jezioro Alp i jedno z najgłębszych w Europie, kształt jeziora na mapie przypomina odwróconą literę Y. Klimat nad jeziorem jest łagodny i roślinność wokół jeziora jest bardzo zróżnicowana i bujna. Na jego brzegach rosną drzewa oliwne, cyprysy, oleandry, palmy i agawy. Z uwagi na łagodny klimatu i urokliwe otoczenie jezioro doceniano już w czasach rzymskich. Mieli tu swe rezydencje liczni patrycjusze. Obecnie Lago di Como jest również celem wielu turystów; znane jest z licznych ośrodków wypoczynkowych i parków, leżących nad jego brzegiem. Każdego dnia po Lago di Como kursują promy i inne łodzie, dzięki którym sprawnie można przemieszczać się pomiedzy miejscowościami bez konieczności objeżdżania jeziora lądem. Jezioro słynie także ze znajdujących się tutaj ekskluzywnych willi. W willi La Gaeta nad jeziorem Como nagrywano sceny do filmu z Casino Royale. Nad jeziorem Como swoje posiadłości mają gwiazdy kina - George Clooney, Brad Pitt, czy Sylvester Stallone. Najważniejsze kurorty nad Lago di Como to Varenna, Bellagio i Menaggio (klik wiki) i to zamierzamy zobaczyć.

 

widok na jezioro Como

 

sobota, 5 października 2024

Bergamo a dokładnie Citta Alta

W sobotę nocą lądujemy w Bergamo. Wychodzimy z lotniska i tuż przed nim po lewej stronie jest przystanek autobusu nr 1, który jedzie do centrum Bergamo oraz do Górnego Miasta. Kupujemy w automacie na przystanku bilety po 3€ (na trzecią strefę). Czekamy. Nad przystankiem wyświetla sie godzina przyjazdu, ale autobus nie przyjeżdża. Czekamy na następny, na przystanku zbiera sie coraz więcej osób.

Gdy autobus przyjechał, bardzo trudno było do niego wsiąść. Mam się udało wepchnąć do niego. Jedziemy w okolicę Porta Nova gdzie mamy nocleg w pokoju w NIDO Center IV. Przed budynkiem czeka na nas gospodarz, prowadzi do pokoju a następnie życzy udanego  pobytu. Mamy pokój 4 osobowy w mieszkaniu, w którym są jeszcze dwa pokoje i wspólna kuchnia z ekspresem do kawy.

Idziemy coś zjeść. Ku naszej radości w parku pomiedzy Centro Piacentiniano a Gaetano Donizetti Theater jest targ z jedzeniem z całego świata. Z Polski też jest stoisko. Jemy u nich. Wracamy do pokoju. Jutro jedziemy nad jezioro Como. 

Bergamo

poniedziałek, 20 listopada 2023

Eze Village i Monte-Carlo - wycieczka z Nicei

Do Eze-Village (tego kamiennego i na górze) zawiózł nas z Nicei autobus nr 82, z przystanku Boyer - cena 1,70€. Korzystamy z biletu na karcie, którą 4 razy przykładamy do czytnika.

 

W Eze-Village najpierw kierujemy się do informacji turystycznej gdzie dostajemy mapę Eze-Village oraz kilka wskazówek na co zwiedzając zwrócić uwagę. 


niedziela, 19 listopada 2023

Cannes i Antibes wycieczka z Nicei

Dzisiaj nie zwiedzamy Nicei tylko jedziemy do Cannes zrobić sobie zdjęcie na czerwonym dywanie.

Jedziemy tramwajem do Park Phenix tu przesiadka w autobus 620 (bilety kupujemy u kierowcy, okazało się, że jak jest nas 4 osoby to możemy kupić tańszy bilet grupowy). Po godzinie jesteśmy w Cannes.

 

 

sobota, 18 listopada 2023

Nicea w listopadzie

Nicea - stolica Lazurowego wybrzeża, leży u stóp Alp Nadmorskich nad Morzem Śródziemnym, 5 miasto we Francji co do wielkości oraz miasto partnerskie Gdańska. 

Trochę historii z wiki. Około 300r p.n.e. została na tym terenie założona kolonia grecka. W czasach rzymskich była ważnym portem. Przez lata przechodziła z rąk do rąk walcząc o swoją suwerenność. 

Obecnie duży ośrodek turystyczny, drugie po Paryżu najczęściej odwiedzane miasto Francji (wiki o Nicea) 

 


środa, 17 sierpnia 2022

Rejs po archipelagu La Maddalena

W Palau, w porcie cumuje wiele łódek, które oferują rejs wokół archipelagu Maddalena. My wybraliśmy pierwszą z brzegu, kupiliśmy bilety po 50€/osobę. Następnego dnia stawiliśmy się przed łodzią o 9:30, (rejs zaczyna się o 10:00) i jakież było nasze zdziwienie, gdy okazało się, że łódka jest już pełna ludzi. Dostaliśmy miejsca na dolnym pokładzie tuż przy kuchni/barze (takie wszystko w jednym). W czasie rejsu można było nabyć przekąski i napoje, w czasie lanczu kuchnia serwowała posiłek, dla tych co wcześniej zamówili i opłacili posiłek.

Pogoda dzisiejszego dnia nie zapowiadała się ciekawie. Niebo pokryte było szarymi chmurami. Później zrobiło się słonecznie ale nie było upalnie. Miodzio.

Opłynęliśmy wyspy według planu, który był na ulotce reklamującej rejs. Mieliśmy obiecane postoje i opalanie na dwóch plażach, kąpiel w "naturalnym basenie" i wizytę w mieście La Maddalena. 

Przy każdym naszym postoju, przy zejściu z łódki, stał marynarz z tabliczką, na której była napisana godzina odpływu. 

Cały dzień na wodzie, w wodzie. Bardzo ładne widoki!

sobota, 9 października 2021

Alberobello i Grotte di Castellana - wycieczka z Bari

 Alberobello i Grotte di Castellana w miejscowości Castellana Grotte.

Dzisiaj również mamy jesienną pogodę trochę pada, trochę mży lub chwilami nie pada.

Do Alberobello z Bari można dojechać pociagiem. Obecnie linia kolejowa jest w remoncie więc jest autobusowa komunikacja zastępcza. Autobus, a nawet kilka autobusów czekają tuż obok dworca kolejowego Bari Centrale przy Via Giuseppe Capruzzi.. Bilety kupujemy w kiosku obok przystanku autobusowego. Do zakupu czterech biletów potrzebny był dowód osobisty jednej osoby.

Podczas jazdy autobusem, to tu, to tam, w miejcowościach, na polach, pojawiały się pojedyncze dziwne okrągłe domki.

Wysiadamy w Alberobello razem z innymi turystami idziemy do domków trulli, do dziwnych, malutkich, okragłych domków. 

Trulli w Alberobello to domy zbudowane z kamienia wapiennego, na planie koła lub kwadratu. Najciekawszym elementem domku są szpiczaste dachy w formie stożkowej, które układane były bez zaprawy i utrzymują się w całości jedynie dzięki własnemu ciężarowi. Na dachach znajdują się różne symbole a ściany są pomalowane na biało. Tego typu domki wznoszono z uwagi na kwestie podatkowe. Kiedyś w Apulii pobierano podatki wyłącznie od solidnych, murowanych, wykończonych domów, tak więc mieszkańcy trulli nie musieli płacić bo ich domy nie wygladały solidnie a dach można było szybko rozebrać i dom wygladał na niewykończony. Wiek budynków określa sie na 200-300 lat, pierwsze są z XIIIw. Trulli wpisane są na Listę Światowego dziedzictwa UNESCO.  

Pierwszy widok na domki jest z tarasu widokowego. Niesamowity widok. Przed nami rozpościera się mała dzielnica śmiesznych, okrągłych domków ze stożkowymi dachami. Czujemy się jak w bajce. Z opisu w internecie wiemy że znajduje się tutaj domek bliźniaczy, domek z balkonem i wiele innych stary domków, które są zamieszkane lub znajdują się w nich sklepiki, restauracje, kawiarnie. W dzielnicy domków jest również kościół w stylu domków, trafiliśmy na ślub. 



domek z balkonem

dziwny symbol

dom bliźniak





dziwne symbole na dachach




 Z Alberobello jedziemy oglądzać Grotte di Castellana. Wsiadamy w pociąg a następnie przesiadamy sie w autobus, ktory zawozi nas prawie pod samo wejście do groty.

Wiecej o grocie www.grottedicastellana.it

Jaskinia ma 3348 m długości, maksymalna głębokość wynosi 122 m. Panuje w niej temperatura około 16°C. Najbardziej charakterystyczne miejsca to La Grave - tuż przy wejściu i  La Grotta Bianca najdalej położone miejsce, do którego docieramy.

Aby kupić bilet do jaskini, musiałysmy okazać paszporty covidowe, wypełnić druczek z informacjami o nas i założyć maseczki. Po jaskini oprowadza dwóch przewodników. Jeden z przodu opowiada a drugi na końcu wycieczki pilnuje aby ktoś się nie zgubił gdy zacznie podziwiać . W jaskini nie można robić zdjęć, oprócz pierwszej groty, ale przez cały spacer tylko słychać było jak przewodnicy proszą o nierobienie zdjęć. Spacer trwa trochę ponad godzinę a do góry, do wyjścia zawozi nas winda.


Z Jaskini pomaszerowałysmy do stacji kolejowej w Castellana Grotte, to tylko i aż 2 km. Aż, ponieważ zaczął padać deszcz. Na stacji było dziwnie pusto, ale automaty biletowe działały i kupiłyśmy bilety do Bari. Jednak gdy dwa pociągi, które miały przyjechać nie przyjechały ani nie podjechała komunikacja zastępcza, zaczełyśmy się martwić. Przy pomocy googla translatora porozmawiałyśmy z miłą Włoszką a ta nam wytłumaczyła, że komunikacja zastępcza nie zajeżdza na dworzec, tylko zabiera pasażerów z ulicy i wyjaśniła nam, gdzie jest przystanek. Szkoda, że na dworcu nie było takiej informacji. W deszczowy październikowy wieczor nawet w Apulii nie jest ciepło i czekając na połączenie do Barii trochę zmarzłyśmy. Wieczorem byłyśmy w Bari. Jak dobrze, że nasze mieszkanie miało klimatyzację to wysuszyłyśmy ubrania.


piątek, 8 października 2021

Bari klimatyczne miasto w Apulii

Co by tu zrobić jesienią? Wpadłyśmy na pomysł, aby polecieć na chwilę do Bari. Bilet jest tani więc tylko pozostaje nam skorzystać z oferty.

Po południu jesteśmy w Bari na lotnisku. Nikt nam nie sprawdza paszportów covid-owych. Z lotniska kierujemy się w stronę metra. Metrem możemy dojechać do centrum Bari. 

Nocleg mamy zarezerwowany w jednej z bocznych uliczek Nowego Miasta. Idąc na nocleg robimy jeszcze zakupy. Wieczorem wychodzimy z apartamentu aby zjeść kolację i trochę pozwiedzać. Lekko mży. Kolację jemy w jednej z polecanych na innych blogach restauracji. Jedzenie przepyszne. Deszcz trochę ustał, więc idziemy zwiedzać miasto. Idziemy nadmorską promenadą a potem skręcamy w boczne uliczki. Bari nocą nawet w deszczu jest urocze.  Uliczki są klimatyczne i zachęcają do spacerowania.









Kolejny dzień spędziłyśmy w Alberbello i Groto Castello.

Trzeci dzień pozostawiłyśmy sobie na dalsze zwiedzanie Bari,  a tu nadal pada. Gdy trochę deszcz ustał idziemy zwiedzać miasto i coś zjeść. Dzisiaj zobaczymy więcej starego miasta w Bari. Nawet trafiliśmy na panie, które wyrabiają słynny w Apulii tradycyjny makaron w kształcie "uszek" – orecchiette. Panie siedzą w oknach lub przed domami i można zobaczyć w jaki sposób makaron jest robiony, można do kupić "bezpośrednio od producenta", co jest atrakcją starego miasta (Bari Vecchia), bo całe stare miasto jest przepełnione straganami z makaronem lub oknami w których panie go robią i sprzedają.

piątek, 6 grudnia 2019

BERLIN i świąteczne jarmarki

Berlin

Weekendowy wyjazd do Berlina zobaczyć świąteczne dekoracje w mieście, coś kupić, coś zjeść i takie tam.

Kilka linków do inspiracji.
zwiedzanie za darmo 10-ciekawych-muzeow-w-berlinie-ktore-mozna-zwiedzic-za-darmo/
zwiedzanie Reichstagu https://visite.bundestag.de/BAPWeb/pages/createBookingRequest/viewBasicInformation.jsf?lang=en
i kolejny klik
lista jarmarków /lista/
fajne polecane Berlin-plan-zwiedzania-2-dni





wtorek, 6 sierpnia 2019

Essaouria miasto biało niebieskie

Szukając co by zobaczyć w Maroku i aby było nad oceanem wpadły mi w oko piękne zdjęcia z Essaourii (arabski - As-Suwayra, hist. Mogador) i taką wycieczkę kupiłyśmy u naszego gospodarza za 20€. Jeżeli ktoś jest bardziej ambitny, może sobie sam zrobić taką wycieczkę. Wystarczy iść na dworzec autobusowy i kupić bilet!

Dziś wyjazd o godzinie 8-ej. Rano czeka na nas jak zwykle marokańskie śniadanie, chleb, naleśniki, masło, miód i dżem oraz kawa i herbata miętowa. Rano o 8-ej czeka na nas busik. Wsiadamy, jedziemy jeszcze po kogoś i jedziemy pod biuro. Tu oczekiwanie na innych. Dziś zebrała się nas 8 osobowa grupa.

Pierwszy postój w lesie arganowym, tuż przy dwóch drzewach, na których stoją kozy. Tak. Mają swoje gniazda i stoją na gałęziach. Każda ma swoje gniazdo czyli więcej patyków, chyba po to by nie pospadały. Pod drzewem stoi właściciel kóz z małymi koźlątkami.


żeby kózka nie skakała?

poniedziałek, 5 sierpnia 2019

Szallalad Uzud wodospad

Dziś będziemy się kapać pod wodospadem. O tak!

Wsiadamy w busa pod hostelem, przesiadka pod biurem podróży i jedziemy do wodospadu. Tu przejmuje nas lokalny przewodnik i oprowadza. Najpierw po prostym, potem w dół. Idziemy do wodospadu. Będziemy się kapać ale jak zobaczyłyśmy co się dzieje pod wodospadem to zmieniłyśmy zdanie. Chyba tylko jedna osoba z naszej grupki poszła się zamoczyć. Reszta poszła do łódki, którą popłynęli pod wodospad. Mieliśmy zobaczyć małpy, które mieszkają wokoło wodospadu, ale było tak gorąco, że żadna nas nie powitała. Nad wodospadem znajduje się mnóstwo restauracji i sklepików oraz panie, które malują henną dłonie turystek. O jak tu malowniczo i gorąco.

Jeszcze tylko obiad w restauracji z gotowcem dla turystów i wracamy do Marrakeszu.



niedziela, 4 sierpnia 2019

Baseny Osaria - odpoczynek dla ciała

... i balsam dla duszy

Na stronie www.oasiria.com  jest informacja o bezpłatnym autobusie, który dowozi chętnych. Skorzystamy z niego.
Rankiem idziemy spacerkiem do placu Grand Poste, nie spieszymy się bo o 10:30 mamy autobus. Czekamy na placu Grand Poste, robi się coraz cieplej. To był dobry pomysł aby dziś poleżeć lub popływać. Wsiadamy w autobus, po 15 min jesteśmy na miejscu. Bilet kosztuje 250MAD. Od wejścia na prawo znajdują się przebieralnie, korzystamy. Nastepnie oddajemy plecaki z ciuchami do przechowalni - dodatkowo płatne. Przebrane idziemy zwiedzać aquapark. Całkiem ładnie, trochę basenów, dużo zieleni - zdjęcia na ich stronie nie kłamią.



piątek, 2 sierpnia 2019

Przejażdżka na wielbłądzie, nocleg na pustyni,

Dzisiaj mamy w planie 2 dniową wycieczkę na pustynie z przejażdżką na wielbładzie i noclegiem w cenie 45€ /osobę (zakupiłysmy wcześniej u naszego gospodarza).

Wstajemy raniutko, jemy podane śniadanie. Przed riadem czeka autobusik. Zawozi nas pod biuro podróży. Tu zjechały sie wszystkie autobusiki z chetnymi na wycieczki. Podzielono nas na konkretne autobusy do konkretnych miejsc i o 8 wyjazd z Marrakeszu. W naszym busiku jest nas 15 osób rożnych narodowości.

 zachód słońca i nasza karawana

czwartek, 1 marca 2018

Jedziemy wzdłuż Morza Środziemnego

22.02.2018-opis, 23 i 24.02.2018-opis25.02.2018-opis26.02.2018-opis27.02.2018-opis, 28.02.2018-opis, dzisiaj 01-03-2018


Hajfa

Dzisiaj mieliśmy zwiedzać ogrody bahaickie i Świątynię Baha*, ale nie wyszło. Mamy trochę za mało czasu, więc po śniadaniu jedziemy już w kierunku Tel Awiwu. Dzisiaj o 22-ej mamy samolot do domu.

Przed śniadaniem chłopaki postanowili się wykąpać. Woda nie była zbytnio ciepła, wiem bo wieczorem podczas spaceru, ratując meduzy wyrzucone na brzeg, macałam wodę.

środa, 28 lutego 2018

Jezioro Galilejskie i nie tylko

22-opis, 23 i 24 opis25 opis26-opis27-opis, 28-02-2018, 01 opis


Dziś dzień wokół Jeziora Galilejskiego. Śniadanie, pakowanie, dziękowanie Gospodarzom i wyjazd.

Jezioro Galilejskie/Tyberiadzkie/Genezaret/Kinneret
Jezioro Galilejskie zwane również morzem, jest to jezioro słodkowodne, przez które przepływa rzeka Jordan i stanowią główne źródło wody w Izraelu. Położone jest w depresji, 213 m p.p.m, długość 21 km, szerokość 13 km.
     Większość apostołów Jezusa pochodziło z rybackich miejscowości położonych nad jeziorem, odbyło się tu wiele cudów i kazań Jezusa. Obecnie ta piękna okolica, gdzie opisane w ewangeliach miejsca sąsiadują z historycznymi jest popularnym ośrodkiem turystycznym Izraela.



wtorek, 27 lutego 2018

Jedziemy na północ, do Nazaret

22 opis, 23 i 24 opis25 opis26-opis27-02-2018, 28-opis, 01 opis

Wyjeżdżamy o godzinie 9-tej. Dziś jedziemy na północ Izraela. Ania przygotowała na dzisiejszy dzień wiele atrakcji. Jedziemy drogą 90 w kierunku Nazaretu. Dojechaliśmy do En Gedi, nawet nie dojechaliśmy, bo zatrzymał nas korek. Co się stało, wypadek? Nie, woda z potoku zalała jezdnie i ruch się wstrzymał. Mamy ładny słoneczny ranek, skąd woda, no tak, w nocy padało. W oddali widać wodospad, który zasila potok, a potok zalał jezdnię. Czasami jak obficie pada to pojawiają się takie kwiatki. Woda nie może wsiąkać w pustynną ziemię i zalewa co ma na swojej drodze. Zamykane są drogi, szlaki turystyczne. Bezpieczeństwo. Niektórzy kierowcy są odważni? i próbują przejechać. Dużym samochodom udaje się, ale małe autko utknęło na środku. Pojawia się policja i zatrzymuje odważnych. Przewidują otwarcie ruchu za około 4 godz. Zastanawiamy się co robić. Wracać i jechać na plażę? Tak ciepło to nie jest. Zmienić trasę dojazdu do Nazaretu? A co jak podobna sytuacja będzie na innej drodze. Do unieruchomionego auta rusza ekspedycja ratunkowa. Oglądamy i czekamy. Czekaliśmy 2 godziny. Gdy przejechaliśmy potok to coś w aucie zaczęło trzeć. Eeee, to tylko kamyki. Okazało się, że tablica rejestracyjna szoruje po asfalcie, Piotrek dokręcił i jedziemy.



poniedziałek, 26 lutego 2018

Morze Martwe i okolica

Morze Martwe przez wieki zmieniało swoją nazwę na Morze Cuchnące lub Morze Diabelskie lub Jezioro Asfaltowe lub Jezioro Lota, bo prawdopodobnie na jego dnie są ruiny Sodomy i Gomory. Jest okropnie słone, zasolenie 26%. Dlaczego morze jest słone? Piotrek poczytaj sobie, tu jest odpowiedź dla dzieci.  Wracamy do Morza Martwego: jest bezodpływowe, głównie zasilane w wodę przez rzekę Jordan i co najciekawsze jest w depresji. Nie ma co się dziwić, że w depresji, gdy jest się na wysokości tzn. na niskości 422 m p.p.m. a do tego jest głębokie na 377 m. Nic w nim nie żyje, co najwyżej jakaś bakteria, a gdy jakaś rybka Jordanem do niego wpłynie ginie. Co najgorsze to, że morze z roku na rok robi się coraz mniejsze, poziom wody obniża się o jeden metr. Znane są lecznicze korzyści z kąpiel w morzu oraz przebywania nad. Tutejsze ciśnienie atmosferyczne jest najniższe na świecie, nasycone bromkami, co działa uspokajająco. Same plusy. No tak, tylko jak wchodzimy do słonej wody to lepiej nie mieć ran, bo sól piecze! 

     Cały dzień spędzamy nad Morzem Martwym i w jego okolicy. Mamy cały dzień korzystania z jego leczniczego działania. Dziś zrobimy trochę zwiedzania i trochę kąpieli. Po śniadaniu jedziemy do Masady. Z drogi 90 dojeżdżamy do wejścia i parkingu pod kolejką linową. W Izraelu bardzo dobrze oznakowane są wszystkie atrakcje i nie tylko.


niedziela, 25 lutego 2018

Pustynia Negew i inne atrakcje

22 opis, 23 i 24 opis, 25-02-2018, 26 opis, 27 opis, 28-opis, 01 opis
W niedzielę rano idziemy odebrać auto. Hmm... nasza ulica Ibn Shaprut Str. jest zamknięta, stoi policjant i nie wpuszcza samochodów. Sylwia dopytuje czy będziemy mogli na chwilę zatrzymać się samochodem i zapakować bagaże? Możemy. Idziemy odebrać auto, wracamy po resztę ekipy i bagaże. Ulica nadal zamknięta, w górę ulicy idzie coraz więcej Żydów, powyżej jest Synagoga i chyba jest jakieś ważne spotkanie. Nie wiemy co dokładnie.

Wyjeżdżamy z Jerozolimy w kierunku pustyni Negew. Krajobraz zmienia się. Im bliżej Beer Szewa tym mniej zieleni. No cóż, za Beer Szewa, największym miastem i stolicą administracyjną Negewu zaczyna się pustynia. Zajmuje około 40% powierzchni Izraela. Nie jest to pustynia bezludna, o nie, znajduje się na niej trochę kibuców, winnic - program rządowy, aby zaludnić i wykorzystywać pustynna przestrzeń.


Kibuc Sede Boker/ Midreszed Ben Gurion
Pierwszym miejscem, do którego zmierzamy to kibuc Sede Boker. Jest to kibuc założony w 1952 r, w którym przez wiele lat mieszkał Ben Gurion (pierwszy premier Izraela), i w którym znajduje się jego i jego żony grób. Kierując się znakami dojeżdżamy na lewo do parkingu koło grobu (na prawo jest kasa i wjazd do parku En Avdat National Park). Wysiadamy. Obok parkingu znajduje się punkt widokowy na park En Avdat. Przepiękny widok. Chwila na fotografowanie. Idziemy do grobu.