niedziela, 25 lutego 2018

Pustynia Negew i inne atrakcje

22 opis, 23 i 24 opis, 25-02-2018, 26 opis, 27 opis, 28-opis, 01 opis
W niedzielę rano idziemy odebrać auto. Hmm... nasza ulica Ibn Shaprut Str. jest zamknięta, stoi policjant i nie wpuszcza samochodów. Sylwia dopytuje czy będziemy mogli na chwilę zatrzymać się samochodem i zapakować bagaże? Możemy. Idziemy odebrać auto, wracamy po resztę ekipy i bagaże. Ulica nadal zamknięta, w górę ulicy idzie coraz więcej Żydów, powyżej jest Synagoga i chyba jest jakieś ważne spotkanie. Nie wiemy co dokładnie.

Wyjeżdżamy z Jerozolimy w kierunku pustyni Negew. Krajobraz zmienia się. Im bliżej Beer Szewa tym mniej zieleni. No cóż, za Beer Szewa, największym miastem i stolicą administracyjną Negewu zaczyna się pustynia. Zajmuje około 40% powierzchni Izraela. Nie jest to pustynia bezludna, o nie, znajduje się na niej trochę kibuców, winnic - program rządowy, aby zaludnić i wykorzystywać pustynna przestrzeń.


Kibuc Sede Boker/ Midreszed Ben Gurion
Pierwszym miejscem, do którego zmierzamy to kibuc Sede Boker. Jest to kibuc założony w 1952 r, w którym przez wiele lat mieszkał Ben Gurion (pierwszy premier Izraela), i w którym znajduje się jego i jego żony grób. Kierując się znakami dojeżdżamy na lewo do parkingu koło grobu (na prawo jest kasa i wjazd do parku En Avdat National Park). Wysiadamy. Obok parkingu znajduje się punkt widokowy na park En Avdat. Przepiękny widok. Chwila na fotografowanie. Idziemy do grobu.



czwartek, 22 lutego 2018

Bilety do Izraela - praktycznie

Izrael 22.02.2018 do 01.03.2018 - objazdówka.

Dzisiaj jest 22-02-2018, 23 i 24.02.2018-opis, 25.02.2018-opis, 26.02.2018-opis, 27.02.2018-opis, 28.02.2018-opis, 01.03.2018-opis

Starożytny Izrael ma historię 3000 letnią, współczesny datuje się od 14 maja 1948 r.   wikipedia i www.iphils.uj.edu
Izrael pod względem wielkości jest 144-ym krajem na świecie, ze względu na liczbę ludności na miejscu 98-ym, stolica Jerozolima, Polska jest na miejscu 69 kraj, ludność - 36, Warszawa itd...

Wpadliśmy na pomysł, aby zobaczyć Izrael i Jerozolimę. Zebrało nas się 9 osób.
Czatuję na bilety na Wizzair. Jest 18 listopada, kupujemy bilety:
wylot do Tel Awiwu, czwartek 22 lutego o 16:20 - 21:05
powrót w czwartek 1 marca, wylot o 22:00 - 01:05


Ania zakupiła bilety dla siebie i Gabrysi chyba po 338 zł, ja dla mojej szóstki po 348 zł oraz dla Tomasza za 468 zł (to cena bez karty wizz discount club)




Lotnisko Ben Gurion dojazd do Jerozolimy: 
Autobus 485 firmy Afikim tu więcej o autobus 485 kursuje 24 godziny na dobę, od soboty wieczorem do piątkowego popołudnia (w szabat od piątkowego popołudnia do sobotniego wieczoru dostępne są tylko prywatne transfery). Odjazdy autobusów z lotniska Ben Guriona odbywają się obok hali przylotów (po wyjściu na prawo), odjazdy są o pełnych godzinach, chociaż nie jestem pewna czy nie częściej. Na przystanku jest wyświetlana godzina odjazdu następnego autobusu. Koszt 16 NIS, bilet kupujemy u kierowcy. Tu kilka linków przebieg trasy i przystanki 485

Prywatny transfer:
Nasza 9-tka skorzystała z żółtej, dużej taksówki stojącej tuż pod halą przylotów, cena po 60 NIS od osoby i podwieziono nas pod adres, to był najwygodniejszy dla nas sposób. A było to tak: miły pan "manager" podszedł do nas i zaproponował dowóz do Jerozolimy za 65 NIS, pomarudziliśmy i zeszło na 60 NIS i ani jednego szekla mniej, kazał nam poczekać na taksówkę, bo taksówki stojące na postoju będą jechały wszędzie tylko nie do Jerozolimy. Trochę pomarudziliśmy, nawet poszłam na przystanek autobusowy, aby sprawdzić, o której będzie autobus i wtedy... znalazła się dla nas żółta taksówka. Wsiedliśmy i czekamy. Czekamy. Znów zaczęliśmy zastanawiać się nad autobusem... Ruszyliśmy. Nie wiem czy kierowca szukał jeszcze jednej osoby? Żółta taxi ma 10 miejsc. Nie wiem dlaczego zwlekał z odjazdem. Po około 40 min byliśmy pod noclegiem.

Inne sposoby komunikacji po kraju obsługuje firma Egged, tu link do komunikacji miejskiej i międzymiastowej www.egged.co.il. Można sobie posprawdzać połączenia, nr autobusów, godziny odjazdów. Najłatwiej na mapie zaznaczyć punkt startu i mety a wyświetlą się połączenia.

Komunikacja po Jerozolimie czyli tramwaj nr 1 Citypass.co.il/en oraz link do info o karcie rav-kav-card oraz autobusy Egged (nie korzystaliśmy)

Wypożyczenie auta. Zarezerwowaliśmy przez internet auto w ELDAN, start w Jerozolimie, zwrot na lotnisku Ben Gurion. Po rezerwacji w internecie otrzymaliśmy na maila voucher na auto oraz dokładne, bo obrazkowe informacje dotyczące odbioru auta. Najpierw udajemy się do biura koło hotelu Eldan, po załatwieniu formalności, idziemy (korzystając z otrzymanej mapy) na parking. W biurze, razem z dokumentami, otrzymaliśmy informacje jak trafić na lotnisku do punktu oddania auta. Co nie jest konieczne, bo znaki na terenie lotniska prowadzą nas do punktu gdzie znajdują się wszystkie wypożyczalnie i stacja benzynowa. Z wypożyczalni pracownicy odwożą nas na lotnisko, terminal 1 gdzie odbywają się loty międzynarodowe. W wypożyczalni w Jerozolimie otrzymaliśmy informację, że możemy przejechać przez Zachodni Brzeg tylko drogą nr 90.

Noclegi:
Z uwagi, że jest nas 9 osób korzystamy z ofert na Booking i Airbnb. Rezerwowane noclegi nie są najdroższe, bliżej im do tej taniej półki, wszystkie były OK.
Tak więc spędzamy:
  • trzy noce w Jerozolimie w mieszkaniu 9 osobowym, spacerem około 20 min od murów Starego Miasta;
  • dwie noce w Neve Zohar w dwóch mieszkaniach, tuż przy Morzu Martwym, ale 20 min do bezpłatnej plaży koło hotelu Leonardo;
  • jedna noc w Bar Yohaj w mieszkaniu dla 9 osób, z kuchnią koszerną;
  • jedna noc w Hajfa - dwa oddzielne mieszkania, w apartamentowcu przy plaży nad morzem Śródziemnym.
Zwiedzanie Jerozolimy:
Zwiedzając Jerozolimę postanowiliśmy zaufać profesjonalnemu przewodnikowi, rozesłaliśmy wici wśród znajomych czy ktoś kogoś takiego zna. Internet podpowiedział kilka osób, ale jak się okazało nie mieli już wolnych terminów w terminie nas interesującym. Na facebooku znalazłam grupę Wakacje w Izraelu i gdy tam zapytałam o możliwość spaceru (bo organizują grupowe zwiedzanie) to moja koleżanka znalazła dla nas przewodniczkę. Jak się później okazało słabą. 

Restauracje:
Jedliśmy gdzie nas głód przycisnął tj. restauracje arabskie, McDonald's, bary szybkiej obsługi.
W Tel Avivie, a dokładnie w Jaffa w The Old Man & The Sea poleconym przez znajomych, którzy jedli tu i chwalili. My też chwalimy. Na jakimś forum znalazłam link do wyszukiwarka restauracji np czynne w sobotę

Parki narodowelink do strony Parków Narodowych Nam udało się skorzystać z 4-ech Parków: Avdat, Masada, Ein Gedi i Cezarea. Planowaliśmy więcej, ale... czasu było zbyt mało. Do parków zakupiliśmy bilet - Green Ticket - na 6 parków za 110 NIS (wejście do jednego parku to mniej więcej koszt 29  NIS). Podczas zakupu poinformowano nas, że dla dziecka korzystniej jest kupować bilet przy każdym wstępie.

Winnice: szukając ciekawych miejsc znalazłam link do winnic i browarów https://www.google.com
Zwiedziliśmy winnicę Carmey Avdat Farm - bilet 25 szekli, które są odliczane od ceny przy zakupie wina.
   
Ogólne informacje o Izraelu, które czytałam, linki do blogów itp:
Jan Hartman - mini przewodnik po Izraelu
blog holyland-pictures.com po angielsku z info i zdjęciami ciekawych miejsc, parki narodowe itp
blog plecak i walizka.com,     
link do mapy, warto ją przejrzeć https://amudanan.co.il/ - znalazłam po powrocie, tylko szkoda że po hebrajsku :)   

wtorek, 23 stycznia 2018

Wezuwiusz i Pompeje

Zastanawiałam się jak w ciągu jednego dnia wejść na Wezuwiusza i zwiedzić Pompeje. Na kilku blogach i forach były opisy jak inni to robili. Nam też się udało. Z naszych rozmyślań wyszło, że jedziemy do Pompeii, korzystamy z miejscowego biura, z którym pojedziemy na Wezuwiusza, wracamy i zwiedzamy Pompeje.

Wezuwiusz, niby nieczynny a dymi


poniedziałek, 22 stycznia 2018

Neapol, Napoli, Naples - brzmi pięknie

W internecie jest mnóstwo informacji o Neapolu. Tu postaram się powspominać nasz wypad do miasta i okolicy. Plan na zwiedzanie Neapolu nie był zbyt ambitny a do tego zwiedzanie Wezuwiusz i Pompeje . Tutaj tak na szybko co widzieliśmy i na co zabrakło nam czasu a planowałam bo wyczytałam, że warto. 

Neapol na pierwszy rzut oka nie jest najczystszym miastem, na drugi rzut oka to miasto ma swój klimat!

Mieszkamy niedaleko Głównego Dworca Kolejowego czyli w  centrum. Będziemy korzystać z komunikacji potrzebna nam Artecart 3 dniowa, która można kupić na dworcu w kiosku. Tu jakoś nie umiałyśmy znaleźć kiosku z kartą ale pani w  Punkcie Informacji Turystycznej dokładnie nam wytłumaczyła gdzie on jest. Kupujemy, wypełniamy i czas zwiedzanie zacząć. Wsiadamy w metro i tadam, przystanek Castel Nuovo.

Spacer wzdłuż wybrzeża 

Nowy Zamek - Castel Nuovo - 
Zamek był królewską siedzibą aż do momentu wybudowania Palazzo Reale, obecnie jest tu muzeum - tu ładnie opisane - castles.today/pl/zamki/ .więc nie będę tego robiła oraz wikipedia-Castel_Nuovo_w_Neapolu. .


niedziela, 21 stycznia 2018

Neapol i Wezuwiusz - praktycznie

Chodzi mi po głowie pomysł na Neapol i Wezuwiusza, Pompeje, Sorrento, Positano. Długo nie chodził. Mamy 07-01-2018 a ja mam bilety w dwie strony za 133,20 zł, czyli całkiem przyzwoita cena.

Warszawa Okęcie - Neapol ---> 2018-01-21 16:45 - 19:15
Neapol - Warszawa Okęcie ---> 2018-01-24 19:55 - 22:15

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Sintra, pałace i Capo da Roca

Dziś jest poniedziałek i dziś zwiedzamy Sintrę. Taką decyzje podjęła większość. Nie mamy zbyt wiele wiedzy o tym miejscu, ale wiemy, że tu jest pięknie. Z naszej ósemki wyłamuje się Ania i zostaje w Lizbonie.
Rano idziemy na dworzec Rossio, pociąg do Sintry mamy o 11:01 (gdzieś wyczytałam, że pociągi są co 15 min), kupujemy bilety. Bilet do Sintry doładowany jest do karty miejskiej Viva Viagem i kosztuje 2,20 €. Bilety kasujemy w bramkach, w wejściu na perony. Po 40 min jesteśmy w Sintrze.
Przy wyjściu z peronów stoi dużo osób proponując wycieczki. My twardziele idziemy do informacji turystycznej po mapki, a co? sami sobie zrobimy zwiedzanie, i szukamy wc. I tu wpadamy w ręce przesympatycznego pana namawiającego nas na skorzystanie z wycieczki z Wonder Van. Namówił nas. Później przekazał w jeszcze bardziej sympatyczne ręce Manuela, naszego kierowcy.

niedziela, 3 grudnia 2017

Lizbona ciąg dalszy, spacerkiem po Alfamie

Niedziela. Cały dzień w Lizbonie, dzielnica Alfama i jak się uda, to coś więcej. Dzień zaczynamy śniadaniem. Dziś już Paweł z Paulinka korzystają z wykupionego hostelowego śniadania, ja z Ewą i Magdą dosiadamy się do nich, później dołącza Ania. Piotr z Sylwią idą gdzieś na śniadanie. Tadam, jednak to gdzieś to było śniadanie zrobione w kuchni na 2 pietrze przez Piotrka.

uliczka Alfamy


sobota, 2 grudnia 2017

Lizbona - dzisiaj Santa Maria de Belem

(tak się zaczęło)
Dziś sobota, piękny, dzień słoneczny, chociaż wietrzny. Plan na dzisiaj Santa Maria de Belem, w skrócie Belem, dzielnica Lizbony, położona u ujścia Tagu do Oceanu Atlantyckiego, oddalona od centrum o około 6 km, a Belem po portugalsku to Betlejem. A wikipedia mówi tak.
Ale od początku. Dzień trzeba zacząć śniadaniem, kto ma ten spożywa w hostelu, kto nie ma ten idzie do kawiarni. My dospacerowaliśmy do kawiarni Nata Fina przy placu Martim Moniz. Spacerowaliśmy oglądając i fotografując wszystko wokoło.  Budynki, chodniki, plac, zamek św. Jerzego widoczny na wzgórzu, każde z tych miejsc, oraz my ma po kilkanaście zdjęć.
Tak. Kawka to jest to, co dodało nam sił na zwiedzanie. Dołącza do nas Ania, ona spożywała w hostelu.
     Idziemy na Plac Drzew Figowych (Praca da Figueira), stąd odjeżdża tramwaj 15 do Belem. Tak, tylko gdzie ten przystanek? Gdzie Magda? Szukamy. Jest Magda, macha do nas, jest obok tramwaju. Jedziemy, podziwiamy przez okna miasto, jak tu ładnie.
     
Wieża Belem

Stop obok Wieży Belem. Piękna budowla w manuelińskim stylu, wpisana na listę UNESCO, fotograficzna wizytówka miasta, kiedyś strzegła wejścia do portu, czyli była na środku rzeki, teraz jest przy prawym brzegu (po trzęsieniu ziemi w 1755r, zmieniło się koryto rzeki).  Na wieżę nie wchodzimy, bo podobno nic w środku nie ma a widok wokół piękny.


piątek, 1 grudnia 2017

Lizbona!!! wstęp!

Jest 29-09-2017. Na stronie Wizzair znalazłam tani lot do Lizbony. Wylot w piątek 8XII o 21:30, powrót we wtorek 12XII o 1:25. Cena bez zniżek, 129 zł i powrót 169 zł = 298 zł. Taniocha. Zbieram grupę, mija trochę czasu, robi się drożej. Hmmm, czekamy na obniżki...

10-10-2017. Podjęliśmy decyzję, że poniżej 500 zł to jest tanio. Robię mały ranking cen:
1-5 XII – 209/249=458
8-12 XII – 349/249 = 598
15-19 XII – 169/249 =418
Pierwszy termin pasuje większości, kupujemy. Lecimy w 5 osób.

17-10-2017. Dziś bilety zakupiła kolejna 4-ka i co? Bilety są po 285,20zł/os - tanioszka.

Wylot pt, 1 grudnia 2017      21:45 - 01:00
Powrót wt, 5 grudnia 2017     01:25 - 06:20