piątek, 16 września 2016

Hyvää huomenta Helsinki :)

Rano przybijamy do portu. W Helsinkach mamy zarezerwowany na booking-u hotel Omena Hotel Lönnrotinkatu. Zakwaterowanie mamy po południu, więc mamy trochę czasu na zwiedzanie. Jeździmy po mieście szukając miejsca do zaparkowania. Wszędzie informacje, że parkować można a i owszem, ale tylko na godzinę, na dwie. Chcieliśmy zaparkować na dłużej. Jeździmy, jeździmy i tracimy cierpliwość. Z okien auta widzieliśmy już kilka razy centrum miasta.



czwartek, 15 września 2016

Finlandia - dwa tygodnie i autem

Pomysł na Finlandię się pojawił podczas luźnej rozmowy i zrobiliśmy go we trójkę i autem. 

15-września - Pognaliśmy autem w stronę Tallina. Mijaliśmy gdzieś bokiem stolice Litwy i Łotwy, aż dotarliśmy do stolicy Estonii, do Tallina. Jedziemy autem to znaczy, że i promem. Odpowiednio wcześnie kupiliśmy, online, bilety na prom, który wypływa z Tallina. Podróż przez cztery kraje nie była jakaś uciążliwa chociaż trochę długa. W środku nocy czyli nad ranem docieramy do portu. Mamy godzinkę na drzemkę, korzystamy ze snu zanim wjedziemy na prom. Przed bramkami wjazdowymi na prom wystarczy pokazać wydrukowany bilet i dowody osobiste Wjeżdżamy na prom linii Viking Line. Jest ogromny. Parkujemy samochód i idziemy zwiedzać prom. Czyli zdjęcia, sklepy, śniadanie i tak mija 2,25 godziny.

gdzieś miedzy Warszawą a Tallinem

niedziela, 3 lipca 2016

Barka i Żuławy Wiślane - tydzień na wodzie

Jeżeli nie masz patentu żeglarskiego to nie możesz wynająć jachtu. Jeżeli nie masz znajomych z patentem a bardzo chcesz popływać to jest zamiennik. Barka. Do wypożyczenia barki nie potrzebujesz patentu. Zbierasz załogę. Robicie składkę i możecie wypożyczyć barkę. Barkę można pożyczyć nie tylko w Polsce, ale też za granicą. Francja, Holandia, Niemcy. Nam marzyła się Francja. Po kilku perturbacjach wyszedł nam rejs po Żuławach Wiślanych.
foto Ewa - Port w Malborku

wtorek, 24 maja 2016

Disneyland, i dla małych, i dla dużych

Po śniadaniu idziemy na dworzec Gare de Lyon, stąd odjeżdża pociąg RER A do Marne la Vallee Chessy. Ten i tylko ten kierunek pozwoli nam dojechać do Disneylandu. Jest jeszcze pociąg, który stację końcową ma Boissy St Leger - nie wsiadamy! Bilet kosztuje 7,60 € dla dorosłego i 3,80 € dla dziecka. Najlepiej już tu kupić bilet powrotny. Bilety próbowaliśmy kupić w automacie, ale nie potrafiliśmy znaleźć Marne, wiec poszukaliśmy kas i zakupiliśmy bilety w kasie. Żadna maszyna nie zastąpi człowieka. Kierując się znakami RER A schodzimy na dół i czekamy. Podróż trwa około 40 min.
W Disneyland Park (w Marne la Vallee) tłum zaprowadził nas pod bramę parku. Nie wiem czy tak jest zawsze, może teraz była wzmożona kontrola. Przejście przez bramki wygląda jak przejście przez bramki na lotnisku. Jesteśmy w Parku. Mamy bilet na Disneyland więc kierujemy się do niego. Kolejne bramki. Ludzi dużo, ale nie czekamy długo przy wejściu, jeszcze tylko pobieramy mapy parku... i zaczynamy. Żeby nie kluczyć zbytnio, będziemy chodzić zgodnie z zaznaczonymi na planie numerkami.

poniedziałek, 23 maja 2016

Spacerkiem przez Paryż

Wstęp do Paryża. Lądujemy o czasie tj o 12:00. Kontaktujemy się  naszym dowozem do Paryża. Jedziemy. Pod wieżą jesteśmy około 13:30. Siąpi. Nam deszcz nie straszny, ale jakoś tak mokro. Na wieżę mamy bilety na 14:00, ale nie widać kolejek? nie ma dużo ludzi? Próbujemy wejść przed 14:00. Nie ma problemu. Przechodzimy przez bramki i  nasze plecaki są przeglądane.Wjazd windą na pierwszy poziom. Ładnie. Kilkanaście zdjęć. Wjazd windą na szczyt. Ładniej. Dalej. Wieje. Kilkanaście zdjęć.
Niektórzy korzystają z wc. Zjazd windą na dół, na dół i wychodzimy. Jest już po 15-tej.
 




środa, 11 maja 2016

Paryż ponownie

Dzisiaj (20-02-2016) zarezerwowałam lot do Paryża. Tam za 54 zł, powrót za 39 zł.
Wylot 23 maja poniedziałek,06:00 → 08:30
powrót 25 maja środa 08:50 → 11:05


piątek, 8 kwietnia 2016

Monserrat i Czarna Madonna

Wycieczka do Monserrat. Poczytałam w internecie jak najwygodniej i najtaniej się tam dostać. A oto nasza wycieczka.

Piątek w Barcelonie przywitał nas deszczem na zmianę z brakiem deszczu. Czyli najlepszy czas, aby wyjechać z Barcelony do Monserrat. Aby dostać się do Monserrat, należy dostać się do Plaza de España. Tu natomiast kierujemy się za znaczkami do dworca kolejowego tj. FGC, a tu już pojawiają się znaczki Do Monserrat. Dostaniemy się tam linią R5. Na stacji znajdują się automaty oraz informacja turystyczna, gdzie można porozmawiać oraz zakupić bilet. Miły pan zaproponował nam bilet w dwie strony na kolej i kolej zębatą (tren i cremallera). Wymyśliłyśmy sobie, że w jedną stroną pojedziemy zębatką (tren i cremallera) a wrócimy gondolką (teleferico aeri i tren). Kupujemy bilet łączony tylko w jedną stronę - cena 10,80 EURO. Na miejscu kupimy powrotny. Z pociągu do zębatki należy wysiąść na stacji  Monistrol de Monserrat. Stacje dobrze oznaczone. Pociągi są bardzo dobrze skomunikowane. Jedziemy w górę.
widok na klasztor z Sant Joan


środa, 6 kwietnia 2016

Hola! Barcelona

Hola! Jesteśmy w Barcelonie. Na nocleg docieramy ciemną nocą. Gospodarz na nas czeka, kilka formalności i mamy klucze. Zrzucamy bagaże i idziemy coś zjeść. Co by tu w Barcelonie? Najbliżej noclegu znajdujemy pizzerię, mamy na kolację pizze.


czwartek, 10 września 2015

Monachium

19 maja gdy Wizzair miał promocję i dawał drugi bilet gratis, ja z na przekór, zakupiłam na PLL LOT bilety do Monachium. Taniej było. Okazało się, że LOT też ma klasę ekonomiczną czyli bez dużego bagaży, mały bagaż taki trochę większy niż u innych.  Bilety wyszły mam po 353 zł w obie strony, nie zbyt tanio i niezbyt drogo.

Warszawa Chopin -> Monachium , czwartek 10-09-2015   7:25 -   9:00
Monachium --> Warszawa Chopin,  niedziela 13-09-2015 19:31 - 21:05
 
W Monachium Ania ma koleżankę i lecimy do niej. Z lotniska odbiera nas Beata, u której mamy nocleg.
Zwiedzanie Monachium zaczynamy od zjedzenia golonki i wypicia piwa w Hofbräuhaus klik